Każdy z nas ma
chyba swoje ulubione miejsca w Poznaniu. Zakątki, do których lubi chodzić sam,
lub z przyjaciółmi. Jednym z moich ulubionych miejsc w grodzie Przemysła jest
Wzgórze Świętego Wojciecha. Zabieram tam wszystkich moich znajomych spoza
Poznania, którzy chcą zwiedzić to miasto. Lubię zwłaszcza spacerować alejkami
Cmentarza Zasłużonych. Wydaje się wtedy, że czas się zatrzymał...
 |
| Nagrobek Anieli z Liszkowskich Dembińskiej, źródło: Wikimedia. |
Historia
cmentarza sięga początków XIX wieku. Powstał on jako cmentarz parafialny
kolegiaty św. Marii Magdaleny, ówczesnej fary, która została zniszczona przez
pożar w 1780 roku i której pozostałości rozebrano w 1802 roku. Funkcję kościoła
farnego przyjął kościół pojezuicki św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Założenie
nowego cmentarza wiązało się z likwidacją starego, umiejscowionego w okolicy
dzisiejszej ulicy Wszystkich Świętych. Nowy cmentarz został założony w 1808 roku,
ale dopiero w 1810 roku ówczesny proboszcz parafii farnej, ksiądz Marcin
Hantush podpisał umowę z poznańskim konwentem