Kiedy 28 grudnia
1895 roku w Paryżu, dwaj bracia - wynalazcy i przedsiębiorcy, August i Louis
Lumiére, po raz pierwszy zaprezentowali swój nowy wynalazek, zwany
kinematografem, mało kto chyba przeczuwał, że oto narodziła się nowa forma
rozrywki – kino. Pierwszy pokaz „ruchomych obrazków” – Wyjście robotników z fabryki w
Lyonie, jest uważany za pierwszy film w dziejach ludzkości, choć obecnie
jego pierwszeństwo jest kwestionowane.
Niektórzy badacze za pierwszy film uznali, trwający zaledwie dwie sekundy obraz
Scenka ogrodu z Roundhay z 1888 roku,
zrealizowany w Wielkiej Brytanii, jednak nie czas i miejsce tutaj na
rozstrzyganie tego sporu. O sukcesie kina, które od samego początku miało tyluż
zwolenników, co przeciwników, zdecydował przede wszystkim jego charakter jako produkt
masowej rozrywki. W przeciwieństwie do teatru, opery lub wystawy sztuki, filmy
można oglądać bez wcześniejszego przygotowania. Była to rozrywka bardziej
„demokratyczna” od elitarnego teatru. Już w zaledwie
środa, 11 kwietnia 2012
niedziela, 1 kwietnia 2012
Palmy, zajączek i dyngus, czyli wielkopolskie tradycje wielkanocne, część 2
Dziś zapraszam
do lektury drugiej części tekstu o zwyczajach i tradycjach związanych ze
świętami wielkanocnymi w Wielkopolsce.
| Piero della Francesca, Zmartwychwstanie, źródło: Wikimedia. |
Wielka Sobota, czyli święconka
W Wielką Sobotę
tradycyjnie święci się w kościołach wodę i ogień. W dniu tym święci się także potrawy,
które następnie zostaną zjedzone podczas uroczystego śniadania wielkanocnego w
pierwszy dzień świąt. Zacznijmy jednak od święcenia ognia i wody. Pomijając aspekt
liturgiczny, lud wiejski uważał, że poświęcone w tym dniu zarówno ogień jak i
woda, mają moc uzdrawiania. Zdarzało się, że kobiety zabierały
środa, 28 marca 2012
Palmy, zajączek i dyngus, czyli wielkopolskie tradycje wielkanocne, część 1
Zbliża się
Wielkanoc, a więc dobra okazja, aby zaprezentować Państwu wielkopolskie
zwyczaje ludowe, związane z tymi świętami. Wprawdzie Wielkanoc nie cieszy się
takim uwielbieniem, jak Boże Narodzenie i nie ma tak bogatej oprawy, nie mniej
jednak to właśnie Wielkanoc jest najważniejszym świętem w kalendarzu
chrześcijańskim. Świętom wielkanocnym także towarzyszy wiele ciekawych
zwyczajów i ludowych obrzędów, często jeszcze pogańskiego pochodzenia. Warto więc
je omówić. Przewodnikiem po tej podróży będzie ksiązka profesora Andrzeja
Brencza z Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM, pt. Wielkopolski rok obrzędowy. Tradycja i zmiana.
![]() |
| Rafael Santi, Zmartwychwstanie, źródło: Wikimedia. |
Pyry z gzikiem i śledzie, czyli Wielki Post
Jak wszyscy
wiemy, Wielkanoc jest poprzedzona czterdziestodniowym okresem Wielkiego Postu,
który rozpoczyna się środą popielcową, zwaną też popielcem. Wielkanoc jest
świętem ruchomym, to znaczy, że
niedziela, 25 marca 2012
Centrum Turystyki Kulturowej TRAKT, czyli jak wypromować Poznań, część 1
Nazwa Centrum
Turystyki Kulturowej TRAKT przeciętnemu poznaniakowi pewnie niewiele powie, a
szkoda, bo nie ma drugiej tak zasłużonej instytucji dla promocji Poznania jako
atrakcyjnego miejsca na turystycznej mapie Polski. Ponadto CTK TRAKT skutecznie
realizuje misję popularyzacji historii i dziedzictwa Poznania wśród samych
mieszkańców. Skala przedsięwzięć TRAKTU jest niesamowita, a jego oferta dociera
do wszystkich grup wiekowych i ma bardzo różne formy. Chciałbym przybliżyć
Czytelnikom akcje podejmowane przez TRAKT, a jest ich naprawdę wiele, gdyż
uważam, że warto zainteresować się tą instytucją. Pragnę jednak z góry
zaznaczyć, że nie jestem pracownikiem CTK TRAKT, ani nie biorę wynagrodzenia za
promocję tej instytucji, a jedynie doceniam zasługi TRAKTU dla promocji miasta,
a cele moje, jako autora tego bloga, są zbieżne z celami CTK TRAKT.
| Źródło: CTK TRAKT. |
Centrum
Turystyki Kulturowej TRAKT powstało 1 października 2009 roku, jako kontynuator
Biura Traktu
środa, 21 marca 2012
Ostatnia publiczna egzekucja w Polsce
21 lipca 1946
roku o godzinie 7, na mocy wyroku Najwyższego Trybunału Narodowego, powieszono
na stokach poznańskiej Cytadeli Arthura Greisera, fanatycznego nazistę,
obergruppenführera SS, przywódcę NSDAP i namiestnika Rzeszy w tzw. Kraju Warty.
Była to ostatnia udokumentowana publiczna egzekucja w Polsce i Europie.
Arthur Karl
Greiser urodził się 22 stycznia 1897 roku w Środzie Wielkopolskiej. Szkołę
podstawową ukończył w Inowrocławiu, tam też rozpoczął naukę w gimnazjum, ale
usunięto go wkrótce ze szkoły za agresywne zachowanie w stosunku do uczniów
narodowości polskiej. Po wybuchu I wojny światowej, zaciągnął się na ochotnika
do armii. Walczył najpierw w marynarce wojennej, a później w lotnictwie. Wojnę
zakończył jako kapitan. Otrzymał kilka odznaczeń wojennych, w tym Krzyż Żelazny
I klasy. Po wojnie odczuwał gorycz porażki i podobnie jak wielu jemu podobnych,
związał się z różnymi organizacjami
niedziela, 18 marca 2012
Poznańskie duchy i zjawy
Jak wszystkim
powszechnie wiadomo, każdy szanujący się zamek musi mieć jakiegoś ducha. Zwykle
są to „białe damy”, czyli dawne właścicielki, bądź żony, lub córki dawnych
właścicieli. Niektóre z nich zmarły śmiercią tragiczną, inne, przeciwnie –
wiodły szczęśliwy żywot, a po śmierci, jako duchy oglądają swoje włości.
Przykładem wielkopolskiej „białej damy”, jest chociażby Teofila z Działyńskich, primo voto Szołdrska, secundo voto Potulicka,
biała dama z Kórnika. Bywają też zjawy bardziej upiorne. Są to przeważnie duchy
ludzi, którzy za życia sporo nagrzeszyli, a po śmierci znaleźli się w czyśćcu,
lub piekle, albo co gorsza, są przeklęci i tułają się pomiędzy ziemią, a
zaświatami. Pojawiają się najczęściej jęcząc i zawodząc, albo stukają
łańcuchami. Przykładami takich upiorów, jest np. duch ostatniego z Górków –
Stanisława na wyspie zamkowej na jeziorze Góreckim, albo duch słynnego „Diabła
Weneckiego”. Duchy i zjawy ukazują się zwykle w „godzinie duchów”, czyli o
północy, kiedy kończy się jeden dzień, a zaczyna
środa, 14 marca 2012
Szermierz poznańskiej kontrreformacji
Po odprawieniu należnych obrządków pogrzebu
biskupa Andrzeja Czarnkowskiego, w tym roku 1562 z nominacji króla Polski
Zygmunta Augusta cała kapituła wybrała na biskupa poznańskiego
najczcigodniejszego pana Adama Konarskiego, prepozyta poznańskiego i kanonika
krakowskiego, pod jego nieobecność, gdyż przebywał z poselstwem w królestwie
Neapolu. Pochodził on ze starodawnego szlacheckiego rodu Habdanków, jego ojciec
Jerzy Konarski był wojewodą kaliskim. Wykształcony dobrze i pięknie, w sztukach
wyzwolonych starannie wyszkolony, szczęśliwie zdolnościami i wytwornością
obyczajów zaskarbił sobie wielkie uznanie na dworze królewskim. Tymi
słowami Jakub Brzeźnicki, autor jednego z katalogów biskupów poznańskich,
scharakteryzował biskupa Adama Konarskiego, wybitnego dyplomatę i duchownego.
Do jego największych osiągnięć należało sprowadzenie do Poznania zakonu
Jezuitów i założenie znakomitego kolegium, prowadzonego przez tychże ojców. W
katedrze poznańskiej znajduje się wspaniały nagrobek biskupa, wykonany
przez Hieronima
niedziela, 11 marca 2012
Moda renesansowego Poznania
Okres renesansu
pokrywa się w Poznaniu ze „złotym wiekiem” tego miasta. Stolica Wielkopolski
wyrasta na najważniejsze (poza Krakowem) miasto w Rzeczpospolitej. Handel
rozwija się niesamowicie, a mieszczanie się bogacą. Wyrazem zamożności miasta
jest renesansowy ratusz oraz bogate wyposażenie nieistniejącej już kolegiaty
farnej pw. św. Marii Magdaleny. Pomyślnie rozwijają się także podpoznańskie
wsie i folwarki, należące do miasta, z których Poznań czerpie krociowe zyski.
Na ulicach, oprócz Polaków i Żydów, spotkać można było Niemców, a także Ormian,
Włochów, a nawet Szkotów. W 1519 roku powstaje Akademia Lubrańskiego –
znakomita szkoła średnia o
najnowocześniejszym w Polsce programie nauczania. W 1573 roku poznańscy Jezuici
stworzyli kolegium, które czterdzieści lat później podejmie starania o
podniesienie do rangi uniwersytetu. Jednym słowem, miasto się bogaci, a wraz z
nim jego mieszkańcy. Najlepiej odzwierciedlają to ubiory z tamtego okresu.
| Źródło: Wikimedia. |
Zadziwiające
jest, że w epoce odrodzenia, strój męski był bardziej okazały, niż kobiecy. W
XVI wieku
środa, 7 marca 2012
Związki Józefa Ignacego Kraszewskiego z Poznaniem
Rok 2012 został
ogłoszony rokiem Józefa Ignacego Kraszewskiego (1812 – 1887). W tym roku bowiem
obchodzimy dwusetną rocznicę urodzenia tego wybitnego polskiego powieściopisarza,
dramaturga, poety, tłumacza, wydawcy, dziennikarza, historyka, historyka
sztuki, krytyka literackiego i muzycznego, archeologa, pianisty, etnografa i...
szpiega. Nie ma drugiego pisarza w Polsce, który napisał więcej niż Kraszewski,
a i w dziejach literatury światowej tylko Barbara Cartland (1901 – 2000)
brytyjska autorka romansów napisała więcej od niego.
| Źródło: Wikimedia. |
Nie chcę tu
szczegółowo opisywać biografii Kraszewskiego, a jedynie zaznaczyć jego związki
z Poznaniem, choć nie jest to tak oczywiste zagadnienie, jakby się wydawało.
Ale o tym za chwilę. Potraktujmy ten artykuł jako niewielki wkład w
ogólnopolskie obchody i wspomnienie tego niezwykłego człowieka. Dlaczego
niezwykłego? Może ze względu na skalę zainteresowań i ogrom twórczości, która
może przyprawić o
niedziela, 4 marca 2012
Edukacja regionalna - czy jest obecna w szkole?
Dziś prezentujemy niezwykle ciekawy tekst napisany przez Panią Renatę Pernak. Pani Renata pracuje w Centrum Turystyki Kulturowej TRAKT na stanowisku specjalisty ds. działań edukacyjnych. Artykuł dotyczy problematyki obecności edukacji regionalnej w szkołach i sposobów, w jaki uczy się młodych ludzi o regionie, w którym mieszkają. Temat jest ważny i cieszę się, że Pani Renata zechciała podzielić się z nami swoimi przemyśleniami. Oddaję więc głos autorce, zapraszając jednocześnie do lektury.
"Podejmując
tematykę edukacji regionalnej w Centrum Turystyki Kulturowej TRAKT, coraz
częściej zadaję sobie pytanie kto z nas – mieszkańców Wielkopolski – sam
legitymuje się określeniem „Wielkopolanin” lub „Wielkopolanka”? Czy nasze
poczucie tożsamości regionalnej jest rzeczywiście mniejsze niż np. Ślązaków?
Pytanie – choć zasadne
dla osób w każdym wieku – zadaję sobie najczęściej w kontekście pracy z
młodymi
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

