Poznańskie koziołki

wtorek, 10 stycznia 2012

Pomnik Powstańców Wielkopolskich


Niedawno, bo 27 grudnia obchodziliśmy kolejną, 93 rocznicę wybuchu powstania wielkopolskiego. Było to w sumie trzecie powstanie wielkopolskie, a drugie zwycięskie. Pierwsze wybuchło w 1806 roku na wieść o pobiciu wojsk pruskich przez Napoleona i zbliżaniu się Francuzów do Wielkopolski. Powstanie zakończyło się sukcesem, ale mało kto o nim pamięta. Drugie wybuchło w 1848 roku i jest lepiej znane jako Wiosna Ludów w Wielkopolsce. Zakończyło się ono klęską, ale jednocześnie nauczyło Wielkopolan, że należy chwytać za broń tylko wtedy, gdy jest się do tego przygotowanym i istnieje realna możliwość zwycięstwa. Trzecie powstanie, tym razem zwycięskie, wybuchło 27 grudnia 1918 roku. Nie będę pisał o tym zrywie, gdyż ma on bogatą literaturę, zarówno naukowa, jak i popularną. Napisano już mnóstwo książek i artykułów
na ten temat. W Internecie można znaleźć równie dużo informacji i zdjęć z tego okresu. Wielkopolanie pamiętają o tym powstaniu i z roku na rok coraz więcej się o  nim mówi, co oczywiście jest wydarzeniem godnym pochwały. Ten tekst chciałbym poświęcić idei upamiętnienia powstania wielkopolskiego w Poznaniu i przypomnieć historię budowy pomnika powstańców.

Pomnik Powstańców Wielkopolskich, źródło: Wikimedia

Pomysł upamiętnienia Powstańców Wielkopolskich zrodził się już właściwie w chwili, gdy zakończyły się walki. Powstawały mniejsze pomniki w różnych miastach Wielkopolski, a także wmurowywano tablice pamiątkowe. Do 1939 roku ufundowano ponad dwadzieścia takich tablic. Kombatanci i władze Poznania były zgodne co do tego, że należy wznieść okazały monument w stolicy Wielkopolski – Poznaniu. Pomysł ten wydaje się oczywisty, ale nie był takim w okresie międzywojennym. W czasach II Rzeczpospolitej, wśród polityków i historyków toczono spory o dwie wizje Polski. Jedną z nich nazwano ideą „jagiellońską”, a drugą „piastowską”. Koncepcja jagiellońska podkreślała wielką rolę krzewienia kultury polskiej na Wschodzie i widziała kierowniczą rolę Polski wśród państw Europy Wschodniej, zwłaszcza w odniesieniu do Litwy, Białorusi i Ukrainy,  a więc ziem, które kiedyś były częścią I Rzeczpospolitej. Największego wroga upatrywano w Rosji, bez względu na to, czy była to Rosja carska, czy radziecka. Jej zwolennicy podkreślali, że Polska zawsze była krajem wielonarodowym i wielowyznaniowym i w tym upatrywali źródła bogactwa jej kultury. Kierunek ten zgodny był z koncepcjami politycznymi obozu Józefa Piłsudskiego i w okresie II Rzeczpospolitej idea ta dominowała.
Idea piastowska głosił coś wręcz przeciwnego. Według jej zwolenników, Polska powinna dążyć do granic z okresu pierwszych Piastów, a więc jej zachodnia granica powinna kończyć się na Odrze, a Śląsk i Pomorze muszą należeć do Polski, gdyż bez tych regionów niemożliwy będzie jej rozwój gospodarczy. Państwo polskie powinno być jednolite narodowościowo, z dominującą rolą Kościoła katolickiego. Za największego wroga uważano Niemcy. Ideę piastowską głosił obóz narodowo-demokratyczny z Romanem Dmowskim na czele. Koncepcja piastowska zwyciężyła po 1945 roku.

Powstańcy Wielkopolscy w okopach, źródło: Wikimedia.

Wróćmy jednak do pomnika. Jego budową nie były zainteresowane władze centralne, zwłaszcza po dojściu do władzy Józefa Piłsudskiego w 1926 roku. Obóz sanacyjny budował legendę Legionów i bitwy warszawskiej 1920 roku. Piłsudski ponadto nie lubił Poznania i Wielkopolski (z wzajemnością zresztą). W Poznaniu był, jeśli się nie mylę, dwa razy i to jeszcze przed 1926 rokiem. Wielkopolanie zarzucali Piłsudskiemu orientację proniemiecką w latach I wojny światowej, a także brak pomocy dla powstania. Oskarżano go nawet o chęć oddania Wielkopolski Niemcom w zamian za pomoc przeciw Rosji. Ponadto Wielkopolska była bastionem wrogiej wobec sanacji Narodowej Demokracji (endecji). Nietrudno więc zgadnąć, że marszałek i jego otoczenie nie byli zainteresowani w uczczeniu pamięci Powstańców Wielkopolskich.

Walki na Moście Chwaliszewskim, źródło: Wikimedia.

Zupełnie inaczej do powstania podeszli komuniści po 1945 roku. W powstaniu wielkopolskim i powstaniach śląskich widzieli słuszną walkę przeciw Niemcom i germanizacji. Było to zgodne z antyniemiecką retoryką komunistów, zwłaszcza w czasach Władysława Gomułki. Pomysł uczczenia powstania wielkopolskiego i powstań śląskich zyskał akceptację. W latach 1949-52 powstał monumentalny pomnik pamięci Powstańców Śląskich na Górze Św. Anny, autorstwa jednego z najbardziej znanym polskich rzeźbiarzy – Xawerego Dunikowskiego. W 1960 roku na czele Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Poznaniu stanął Ślązak, Jan Szydlak. W tym samym roku zapadła decyzja o budowie pomnika Powstańców Wielkopolskich w Poznaniu.

Powstańcy Wielkopolscy, źródło: Wikimedia.

W maju 1961 roku powstał Społeczny Komitet Budowy Pomnika, składający się z 42 członków, jednak tylko czterech z nich było kombatantami powstania, reszta, to aktywni działacze PZPR. Na czele stanął „stary komunista”, ale też rodowity Wielkopolanin, przewodniczący Wojewódzkiej Komisji Kontroli Partyjnej PZPR, Franciszek Nowak. Patronat nad przedsięwzięciem objął marszałek Polski, Marian Spychalski. Pomnik miał być gotowy w ciągu trzech lat, a odsłonięcie planowano na 22 lipca 1964 roku, a więc w dwudziestą rocznicę powstania Polski Ludowej. W ten sposób ceremonia odsłonięcia miała uświetnić nie rocznicę wybuchu powstania wielkopolskiego, a rocznicę wydania „manifestu lipcowego”.

Jak to zwykle bywa, pierwszy spór dotyczył lokalizacji pomnika. Odrzucono koncepcję placu Wiosny Ludów i placu Wolności. Ostatecznie wybrano usytuowanie na zbiegu ulic: Wierzbięcice i Królowej Jadwigi (wówczas ul. Gwardii Ludowej). Pomnik miał być monumentalny i dominować nad otoczeniem. Przed nim planowano zbudować plac apelowy, na którym miały się odbywać manifestacje patriotyczne. Czy jest to dobra lokalizacja? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam Państwu.

W grudniu 1961 roku rozpisano ogólnopolski konkurs na projekt pomnika. Po kilku miesiącach wpłynęło 51 prac. Zdaniem komisji, składającej się z artystów i historyków sztuki, ani jedna praca nie zasłużyła na pierwszą nagrodę. Przyznano po dwie równorzędne nagrody drugie i trzecie, oraz sześć wyróżnień. Autorom wyróżnionych prac zlecono przygotowanie kolejnych propozycji, ale żadna nie zyskała akceptacji. Konkurs pozostał nierozstrzygnięty. W 1962 roku projekty pokazano poznaniakom, którzy bardzo krytycznie się o nich wypowiedzieli. Może dlatego, że projekty przedstawiały abstrakcyjne formy, a większość Wielkopolan, podobnie jak przedstawicieli władz, domagała się realistycznego przedstawiania powstańców. Ostatecznie opracowanie projektu pomnika zlecono w kwietniu 1963 roku jednemu z autorów wyróżnionych prac – Alfredowi Wiśniewskiemu, absolwentowi poznańskiej Szkoły Sztuk Zdobniczych i Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, wykładowcy Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku. Akt erekcyjny został wmurowany 27 grudnia 1963 roku w 45. rocznicę wybuchu powstania. Sam pomnik zaś odsłonięto 19 września 1965 roku. Uroczystego odsłonięcia dokonał marszałek Spychalski.  

Śmierć Franciszka Ratajczaka, źródło: Wikimedia.

Centralną część pomnika stanowi obeliski, obłożony granitowymi płytami i liczący 17 m  wysokości. Na obelisku umieszczono kilka ponad trzymetrowej wysokości płaskorzeźb, ukazujących zmagania Wielkopolan z pruskim zaborcą, których zwieńczeniem było zwycięskie powstanie. Pierwszy relief przedstawia strajk dzieci wrzesińskich w 1901 roku. Uczniowie szkoły we Wrześni zaprotestowały przeciwko wprowadzeniu nauki religii w języku niemieckim. Strajk ten swoje apogeum osiągnął w 1906 roku, kiedy to objął ok. 70 tys. dzieci i stał się głośny nie tylko na ziemiach polskich, ale i za granicą. Druga płaskorzeźba przedstawia znanego działacza socjalistycznego z Wielkopolski przełomu XIX i XX wieku – Marcina Kasprzaka. Kasprzak był początkowo członkiem Polskiej Partii Socjalistycznej, a później Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy. Za swoją działalność został stracony w 1905 roku w Warszawie. Postać Kasprzaka została uwieczniona na wyraźne polecenie władz, aby dowieść tym samym bogatych tradycji ruchu robotniczego w Wielkopolsce, mimo, że w tej dzielnicy ruch ten był bardzo słaby, zarówno na przełomie XIX i XX wieku, jak i w latach II Rzeczpospolitej. Trzeci relief przedstawia Michała Drzymałę i jego słynny wóz. Chłop Michał Drzymała, któremu w 1904 roku władze pruskie nie pozwoliły wybudować domu na własnej parceli, kupił wóz cyrkowy i wraz z rodziną w nim zamieszkał. Postać tego chłopa stała się sławna i wyrósł on na symbol oporu przeciwko przejmowaniu polskiej ziemi przez zaborcę. Na czwartej płaskorzeźbie uwieczniono Franciszka Ratajczaka, pierwszą polską ofiarę powstania wielkopolskiego. Całość w sposób symboliczny spina wizerunek godła państwowego w postaci orła z pieczęci księcia wielkopolskiego i króla Polski – Przemysła II. Jest to symbol Wielkopolski.

Przy obelisku przedstawiono dwie monumentalne postacie Powstańców Wielkopolskich – szeregowca (z karabinem) i oficera (z szablą). Pomnik stoi na wyłożonym płytami placu o powierzchni 5 ha. Plac ten miał być miejscem manifestacji patriotycznych mieszkańców, jednakże odbyła się tam tylko jednak większa manifestacja z okazji odsłonięcia pomnika w 1965 roku. Placem, który gromadzi poznaniaków podczas uroczystości państwowych i religijnych jest plac Mickiewicza. Przed pomnikiem obecnie odbywają się mniejsze uroczystości, związane głownie z kolejnymi rocznicami wybuchu powstania wielkopolskiego.   

Źródło:
K. Rzepa, Pomnik Powstańców Wielkopolskich w Poznaniu, w: Pomniki, „Kronika Miasta Poznania”, 2,  2001.      

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...